Zkratka na hlavní stranu: Alt + Shift + horní 2(ě)
Linkedin FB e-mail Google Plus Twitter

Hledat na tomto webu

 
 

Blog (čeština)
Český jazyk pro Poláky
Článek č. 371

 


Czeskie przejazdy kolejowe (migające białe światło i nie tylko to)

Obserwując ruch drogowy, zrozumiałem, że muszę koniecznie napisać artykuł dla Polaków o tym, jak jeździć przez czeskie przejazdy kolejowe.

Więc, po kolei:


Zbliżając się do przejazdu kolejowego, widzimy po obu stronach drogi pionowe białe tablice z ukośnymi czerwonymi pasami. Bardzo podobne jak w Polsce.
Mijamy po kolei trzy pary, w odległości 240 m (3 paski), 160 m (2 paski) i 80 m (1 pasek) przed przejazdem kolejowym. Znaczy: 3×80, 2×80 i 1×80 metrów przed przejazdem.
I tutaj już, uwaga, przychodzi pierwsza różnica czeskiego systemu przeciwko polskiemu:
Najpóźniej mijając ostatnią parę, tę z 1 czerwonym paskiem na każdej tablicy, 80 metrów przed przejazdem, musimy zwolnić. Bo:


Jeżeli na przejazdzie kolejowym nic nie miga,
to już z odległości 50 metrów przed przejazdem na całym następnym odcinku aż do opuszczenia przejazdu kolejowego obowiązuje najwyższa pozwolona prędkość 30 km/h.
Automatycznie! Nie ma tam innego oznakowania drogowego dotyczącego prędkości!!!
Po prostu widzę przejazd kolejowy, na którym nic nie miga,
to automatycznie obowiązuje maks. 30 km/h, i to już 50 metrów przed przejazdem!
Nawet na drodze międzynarodowej pierwszej klasy!!!
Przy czym 80 metrów przed przejazdem jest ta ostatnia para pionowych tablic, z jedną kreską na każdej tablicy.
Przejazd, nie miga => maks. 30 km/h!


Jeżeli na przejazdzie kolejowym miga białe światło,
to znaczy, że ten system zabezpieczenia przejazdu kolejowego uważa sam siebie za poprawnie działającego.
Po prostu jest to indykator "jestem spoko".
W takim przypadku z tych samych 50 metrów przed przejazdem na tym samym odcinku aż do opuszczenia przejazdu kolejowego obowiązuje najwyższa pozwolona prędkość 50 km/h.
Bo mamy jakoś tak większą wiarę, że jak by jechał pociąg, to by nas ten przejazd o tym informował.



Tych 30 vs. 50 km/h, jak opisałem powyżej,
działa niezależnie od tego, czy przejazd jest wyposażony w szlabany, czy nie.
Kierujemy się (nie)obecnością migającego białego światła.

Tych 30 km/h, jak opisałem powyżej,
działa niezależnie od tego, czy przejazd jest wyposażony w białe światło, czy nie (jak nie miga, to nie miga),
i nawet czy jest wcale wyposażony w sygnalizację świetlną, czy nie.

Jeżeli nic nie miga, to nie znaczy, że by chodziło o awarię.
Po prostu nie każdy przejazd kolejowy jest wyposażony w białe światło.

Jeżeli tam to białe światło jest, to jest jedno, i zlokalizowane ono jest pod parą czerwonych świateł,
na osi y pod nimi, na osi x między nimi.
No z grubsza jak nos między oczami...



Więc:

Jak nic nie miga:
Maks. 30 km/h już 50 metrów z góry.

Jak miga jedno białe światło:
Maks. 50 km/h już 50 metrów z góry.





I właśnie na teraz opisanym polega najczęściej problem, jeżeli polski kierowca jedzie w Czechach przez przejazd kolejowy.
Że polscy kierowcy czasami mają tendencję zachowywać się na czeskim przejazdzie kolejowym jakoś tak odwrotnie, niż jak się oczekiwa:


Po jednej stronie jakichś 20 lat temu jeden raz doświadczyłem, jak jechałem z dostawczakiem po drodze międzynarodowej E67 Náchod – Hradec Králové (jakby Wrocław – Praga),
przez przejazd wcale nie wyposażony w białe światło, więc maks. 30 km/h,
i bezpośrednio na tym przejazdzie (!) mnie trąbiąc wyprzedził (!) dostawczak na polskich tablicach.
Do tego wyprzedzania jeszcze wrócę poniżej...


I po drugiej stronie, już wielokrotnie doświadczyłem, że na przejazdzie, gdzie wesoło miga białe światełko, krzycząc "wszystko spoko, lecimy 50 km/h",
polski samochód bardzo zwolnia (co właśnie przydałoby się tam, gdzie na odwrót nic nie miga) ; to widziałem już wielokrotnie.
Albo nawet, co doświadczyłem niedawno, i na podstawie czego zrozumiałem, że ten artykuł muszę koniecznie napisać,
po każdej stronie przejazdu kolejowego zatrzyma się jeden polski samochód, w ten sposób zablokują drogę, i czekają i czekają, bo coś miga.
Więc: Jak miga jedno białe światło, znajdujące się pod parą niemigających czerwonych, to jedziemy.



Jeżeli jest przejazd kolejowy dodatkowo wyposażony też w oznakowanie drogowe "STOP",
czerwony ośmiokąt z białym napisem, już od dziesiątek lat międzynarodowo standardyzowany,
to należy przed przejazdem zatrzymać pojazd do zera, i jeżeli nie widać zbliżającego się pociągu, to potem kontynuować jazdę.




Wracając teraz do tego wyprzedzania...
Na przejazdzie kolejowym jest to absolutnie zabronione.
Jeżeli ktoś wyprzedzałby na przejazdzie kolejowym, co jest totalne wariactwo, to chodzi o tak poważne wykroczenie,
że na to slangowo z przesadą mówimy, że jak by go podczas tego złapała policja, to by mu od razu zabrała nawet akt urodzenia.
W sensie że pozbierałaby mu wszystkie papiery, które ma...
Ale w praktyce do tego nie dochodzi, bo nawet największym wariatom po prostu wcale nie wpadnie do głowy, że by na przejazdzie kolejowym wyprzedzać.
(Znaczy, w wrześniu 2008 r. jeden czeski kierowca małej ciężarówki Avia do tego trochę inklinował, kiedy przed nim jechałem na rowerze, ale w końcu tego nie zrobił, tylko zatrąbił, i z wyprzedzeniem poczekał za przejazd kolejowy).

Jeżeli się ktoś spieszy, to może wyprzedzić za (!) przejazdem kolejowym, jeżeli są do tego bezpieczne warunki,
sam tak 20 lat temu robiłem, kiedy jeszcze tiry miały wolniejszą akcelerację, że mogłem dostawczakiem wyprzedzić tira, kiedy oba akcelerowaliśmy za (!) przejazdem kolejowym, przez który oba wcześniej przejechaliśmy 30 km/h.



I skoro jestem przy tym temacie wyprzedzania,
to teraz na chwiłę odejdę od tematu przejazdu kolejowego,
ale nadal zostanę przy wyprzedzaniu w Czechach:

Wyprzedzając rowerzystę, trzeba utrzymywać boczny odstęp co najmniej 1,5 metra!!!
Tylko w przypadku, że chodzi o odcinek drogi, gdzie jest pozwolono (!) jechać najwyżej 30 km/h, wystarczy boczny odstęp 1 metr.
Ale musi chodzić o ograniczenie prędkości, nie tylko o to, że ja sam się zdecyduję tutaj teraz jechać wolniej, bo to by po chwili jazdy za rowerzystą mógł stosować każdy i wszędzie...
Mówi to ustawa, od 1. stycznia 2022. Czescy kierowcy ten obowiązek stosują; zagraniczni nie wszyscy, czasami można doświadczyć bardzo niebezpieczne zachowywanie nawet od zawodowych kierowców...
Od tego samego dnia można w celu bezpiecznego wyprzedzenia rowerzysty legalnie przejechać przez linię ciągłą,
oczywiście tylko w przypadku wystarczającej widoczności do przodu, znaczy nie np. przed zakrętem o ograniczonej widoczności.
Więc: Wyprzedzając rowerzystę, to na większości odcinków trzeba przez cały czas wg ustawy utrzymywać boczny odstęp co najmniej 1,5 metra.
I więcej też nie zaszkodzi... Zresztą trzeba skorzystać z drugiego pasa, więc nie ma powodu ocierać o wyprzedzany pojazd swoje prawe lusterko, ono to dla kierowcy pojazdu jednośladowego nie jest przyjemne.




Tyle na temat wyprzedzania, i wracamy do tematu czeskich przejazdów kolejowych (i nie tylko):

Jeżeli na zmianę migają dwie obok siebie zlokalizowane czerwone światła,
to znaczy, że mamy się przed nimi zatrzymać, tak jak w Polsce, bo:
Albo chodzi o przejazd kolejowy i zbliża się / jedzie / stoi pociąg,
albo chodzi o remizę strażacką, i strażacy wyjeżdżają z garażu albo podwórka na drogę, jadąc pod sygnałem do interwencji.




Jeżeli dojdzie do wypadku na przejazdzie kolejowym,
albo na przejazdzie kolejowym utknie pojazd drogowy,
to należy dzwonić na 112 i zgłosić numer identyfikacyjny przejazdu kolejowego, że by operator 112 spróbował zatrzymać tam ruch kolejowy.
Numer przejazdu kolejowego znajduje się po tylnej stronie sygnalizatora albo po tylnej stronie krzyża.
Z każdej strony torów, znaczy w obu kierunkach drogi, więc można albo zajrzeć na ten bliższy i naprawo od jego tylu,
albo zajrzeć naturalnie w swoim kierunku i nalewo na trochę większą odległość przez tory na tyl tego odwrotnego.
Ten numer jest napisany czarnymi cyframi i czarną literą na białym prostokącie i zawsze zaczyna się od literki "P" jak "přejezd" CS = "przejazd" PL.
Na podstawie tego numeru będzie operator linii 112 bardzo dokładnie wiedzieć, o który przejazd chodzi. Jest to tak w całej Czeskiej republice, nawet na najmniejszych przejazdach.
Jeżeli chodzi o przejazd bez sygnalizacji świetlnej, to ten prostokąt będzie umieszczony w ukośnej pozycji, bo to tak wynika z kształtu krzyża, gdzie nie ma miejsca do zlokalizowania napisu normalnie poziomo.



Jeżeli się zdarzy, że działający pojazd jest na przejazdzie kolejowym w momencie, kiedy opadnie szlaban,
to należy jechać przed siebie, jak by tam szlabanu nie było.
Szlabany są konstruowane do tego, że by sie latwo złamały,
i nawet, w zależności od kształtu auta, mogą się samym przejazdem auta podnieść, jak pod nie auto najedzie ukośnym grillem i potem szybą.
I uszkodzenie auta od szlabanu jest znacznie mniejsze niż od pociągu.
Nie mówiąc o tym, że zablokowanie przejazdu kolejowego przynajmniej większym autem (tirem), to jest bardzo poważna sprawa, to chodzi o sprowadzenie powszechnego niebezpieczeństwa.





Czekając przed przejazdem kolejowym, nie można mieć włączonych świateł mijania,
jeżeli mogłoby to spowodować oślepienie kierowcy z przeciwnego kierunku.
W takim przypadku trzeba przełączyć na światła pozycyjne.
Tego nie za bardzo respektują nawet czescy kierowcy, zwłaszcza dziś, kiedy auto wszystko robi samo i kierowcy nic nie dotyczy,
bo przecież światła włącza sobie samo auto, i kierowca tam tylko sobie siedzi, nie poczuwając się do odpowiedzialności,
ale warto zachowywać się poprawnie niezależnie od wykroczeń innych.
Skoro właśnie o tym nie wie nawet mnóstwo czeskich kierowców, to lepiej podaję źródło: Zákon 361/2000 Sb., § 32, odst. 3.
(Chodzi m. in. o to, że przed przejazdem kolejowym czasami jest droga kawałek do górki).





I jeszcze jedna rzecz z innej beczki, ale powiązana z ruchem drogowym i nie za bardzo znana nawet czeskim kierowcom:
Jeżeli słupki drogowe wzdłuż drogi zamiast białych są niebieskie i ich odblaski zamiast białych i pomarańczowych są też niebieskie,
to chodzi o odcinek drogi z większym ryzykiem lodu albo śniegu na drodze. Typowo chodzi o mosty.




Rekapitulacja najważniejszego:


Przejazd nie miga:
maks. 30 km/h z 50 m


Przejazd miga białym światłem:
maks. 50 km/h z 50 m


Na przejazdzie nie wyprzedzać.


Przejazdy są wyposażone przez unikalny numer identyfikacyjny
na biało-czarnej naklejce z tyłu
do podania lokalizacji na nr 112 w przypadku potrzeby.


Poza przejazdami:
Wyprzedzanie rowerzysty:
Na większości odcinków boczny odstęp min. 1,5 m.


---


Ilustracje:

Pierwsza:
Przejazd kolejowy z pociągiem i czerwoną sygnalizacją, Jeseníky, 2008-09, własne zdjęcie
(z podróży Na rowerze dookoła Czeskiej republiki).

Reszta:
Rozporządzenie 294/2015 Sb.

 

Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku
Obrázek tohoto článku

Související odkazy

  


Líbil se Vám článek?


Zpětná vazba – hlasování

Hlasy se na serveru připočítají k počitadlům pro tento článek, např. kolikrát tento článek někoho pobavil a kolikrát tento článek někomu pomohl.

Neukládají se jednotlivá hlasování (vzájemná kombinace hlasů, datum, čas, ani jiné údaje).
Proto nemá smysl odesílat prázdný hlas, nemělo by se co k čemu přičíst.

 

Ve Vašem prohlížeči nebude uložena žádná informace (cookies) o tom, že už jste hlasovali.
- Ve Vašem prohlížeči tedy nebude vidět, jak jste hlasovali.
- Kdykoliv budete moci hlasovat znovu, pokud Vám článek opakovaně pomůže (pobaví Vás, potěší, …).
- Pokud Vás právě u jednoho počítače sedí více, mohou postupně hlasovat další lidé.

Počítám člověkohlasy, nikoliv lidi.
Tedy kolikrát článek někomu pomohl,
nikoliv kolika lidem pomohl
.

Třikrát potěšeného jednoho čtenáře počítám stejně jako tři různé jednou potěšené čtenáře.

Každý má do budoucna neomezený počet hlasů.
Když zapomenete, že jste pro tento článek už hlasovali, nevadí – když Vám někdy v budoucnu bude např. užitečný znovu, tak mu znovu pošlete hlas, že Vám byl užitečný.

Můžete si zvolit 1 až N možností

Štítky, labels, kategorie, témata, tagy, hashtagy

(ve vývoji)
 
#doprava    
#realie  

Tento článek je zařazen také v sousedním blogu
Martin Adámek (osobní mikroblog).


 

Čeština a polština – jazykové služby

Skok nahoru na: Navigační menu
(klávesová zkratka Alt + Shift + horní „5”)

Zaujala Vás tato stránka?

  • Přidat do záložek (Ctrl+D)
  • Sdílet odkaz (vysílačka)Skok nahoru na:
  • Vytisknout (Ctrl+P)
  • Citovat podle ČSN ISO 690

    Tuto stránku

    ADÁMEK, Martin. Blog (čeština): Český jazyk pro Poláky. Martin Adámek [online]. Náchod / Meziměstí [cit. 2026-11-06]. Dostupné z: https://www.adamek.cz/cestina-polsky/blog

    Celý web

    ADÁMEK, Martin. Martin Adámek [online]. Náchod / Meziměstí [cit. 2026-11-06]. Dostupné z: https://www.adamek.cz

 

 
 

Národní kulturní dědictví

WebArchiv – Stránky archivovány Národní knihovnou ČR Tyto stránky jsou pravidelně archivovány Národní knihovnou ČR pro svou kulturní, vzdělávací, vědeckou, výzkumnou nebo jinou informační hodnotu za účelem dokumentace autentického vzorku českého webu. Jsou součástí kolekce českých webových stránek, které NK ČR hodlá dlouhodobě uchovávat a zpřístupňovat pro budoucí generace. Jejich záznam je součástí České národní bibliografie a katalogu NK ČR.  

 

 
 

Pro rozptýlení

Víte, jak matematik nahání lva do ohrádky? Kruhovou inverzí.

Pro ty, kdož neznají kruhovou inverzi:
Byl jednou jeden farmář a ten potřeboval pro své ovce co největší plochu pastviny ohradit co nejkratším plotem. Zavolal si na pomoc inženýra, fyzika a matematika.
Inženýr postavil kruhovou ohradu a prohlásil, že to je nejúspornější způsob.
Fyzik postavil dlouhou přímou zeď a prohlásil, že můžeme předpokládat, že je nekonečně dlouhá.
Matematik postavil malinkou ohrádku kolem sebe se slovy: „Já jsem venku, a co je za plotem, to je uvnitř ohrady.”

 

Pro zamyšlení

Představte si to ticho, kdyby lidé říkali jen to, co vědí.
[Karel Čapek]